Zmieszani nagle Teukrzy; ale Pandar śmiało
Skoczy i wzburzon gniewem za straszną śmierć brata:
«Nie pałac tu — rzekł — który ci daje Amata
W posagu, nie Ardeja przyjmuje cię trwożna!
Obóz wrogi w krąg widzisz, a wyjść stąd nie można!»
Uśmiechając się na to, Turn rzecze bez obaw:
«Zacznij, jeżeliś mężny, i ze mną się pobaw;
Głoś Pryjamowi, żeś i tu znalazł Achilla!»
Rzekł. Ów ramię w zamachu potężnym wysila
I rzuci oszczep ciężki, sękami zjeżony. —