Jedne próżno od hełmu odskoczą i tarczy,
Inne Wenus, gdy ciało drasnęły, odmiata.
Zaś Enej do wiernego tak rzecze Achata:
«Przynieś włócznie! — Nie rzucę z nich żadnej daremnie
Na Rutulów, jak tego Grek doznał ode mnie
Na polach Ilium!» — Wielki wraz oszczep porywa
I ciska go: Meona tarcz włócznia straszliwa
Przeszyje, pancerz społem strzaska i w pierś żgnie go.
Mknie brat Alkanor, brata upadającego
Prawicą wesprze. Nagle pocisk jedno z ramion