Nie inaczej trojańskie i latyńskie szyki

Tłoczą się: noga nogę, mąż męża prze z bliska.

Tymczasem w innej stronie — gdzie krągłe głaziska

Stoczył potok i z brzegów zerwane pni zwały —

Arkadów, nienawykłych iść pieszo w bój śmiały,

W rozsypce widzi Pallas: latyński ich goni

Hufiec, gdy dla wybojów ciężkich zsiedli z koni.

Więc — to jedno zostawił mu los niezbłagany —

Prośbą męstwo ich budzi, nie szczędząc nagany:

«Gdzież, druhy, uciekacie? Na męstwo zaklinam