I dana przybyszowi dłoń. Młodych Sulmona

Czterech synów i tyluż Ufensa pożenie

Żywych, aby ofiarą zjednać druha Cienie

I aby stos obficie krwią jeńców był polan;

Potem włócznią na Maga ciśnie. Ów do kolan

Przypadł mu — górą włócznia przeniesie wichrowa;

On, ściskając kolana, te korne śle słowa:

«Przez Many cię ojczyste, przez Jula w rozkwicie

Błagam: oszczędź dla syna i ojca to życie!

Mam dom wielki i skarby zakopanych sreber