Rzeźbionych, jest i złota zdobionego ceber,

I surowce. Nie chodzi tu o tryumf zbrojny:

Jedno życie o losie nie rozstrzygnie wojny!»

Rzekł. Zaś Enej tak gniewnie odpowie mu przeciw:

«Skarby srebra i złota niech rodzic twój leciw

I dziatki dzierżą. Turn, gdy wytoczył krwi strumień

Z Pallasa, pierwszy zamknął drogę porozumień;

Cień Anchiza i młody Jul o pomstę błaga...»

Rzekł — lewicą hełm ujął schylonego Maga

I w kark mu po rękojeść wbił miecz niezbłagany.