Twe by zbroje na wielkim słupie teraz lśniły,
Gdyby równy był wiek wasz i te same siły,
Turnie! Lecz czemuż Teukrów zatrzymuję w mieście,
Nieszczęsny? Idźcie, słowa me królowi nieście:
Że po śmierci Pallasa nie schodzę do grobu,
Prawica twa to sprawia: pomstę za nas obu
Winieneś wziąć na Turnie! Tej braknie ci chwały
I szczęścia. — Uciech życia nie żądam, zbolały,
Lecz syna cień ucieszyć wśród Manów przestworza!»
Tymczasem, na znój budząc ludzi, miła Zorza