Zbliżył nas; wierzcie temu, co doznał, jak wali

On w tarcze, jak oszczepem dosięga z oddali.

Gdyby jeszcze dwóch takich w idajskich krainach

Żyło mężów, wśród grodów swych ujrzałby Inach

Dardanów, klęskę Grecy ponieśliby sami.

Kto trzymał nas pod Troi twardymi murami,

Jak nie Hektor i Enej? Mocą mężnej dłoni

Tryumf Grajów o dziesięć lat odwlekli oni.

Obaj szlachetni, sławę miłujący szczerze,

Ten bardziej zbożny. Zatem przyjmijcie przymierze.