Jakie daje, broń rzućcie, co szczęścia wam nie da...«

Oto, królu najlepszy, odpowiedź Diomeda

Słyszałeś, i co sądzi o całej tej wojnie».

Na te słowa wysłańców zawrzał niespokojnie

Tłum Auzońców: jak kiedy skał wielkie odłamy

Zawalą bystry strumień — szum słychać u tamy

I grzmią brzegi sąsiednie, tłuczone przez fale.

Gdy umysły i usta ochłodły w zapale,

Wezwawszy bogów, z tronu świetnego król powie:

«O rzeczy tak dla kraju ważnej, Latynowie,