O broń krzyczą, w orężne młodzież staje rzędy;

Płaczą i szemrzą smutni rodzice. Zgiełk wszędy

Zmieszaną, wielką wrzawą uderza w obłoki:

Tak ptactwa stada drą się, w bór wpadłszy głęboki,

Lub chrapliwe łabędzie, gdy nad rybną tonią

Paduzy845 w oczeretach hałaśnie się gonią.

«Nuże druhy! — Turn krzyknął, korzystając z chwili —

Zbierzcie sejm, byście siedząc tu, pokój chwalili,

Gdy z bronią wróg naciera!» — Tak rzekł, i bez zwłoki

Porwawszy się, dom króla opuścił wysoki.