Pełen sęków, osmalon; wnet w plecionkę z łyku

Córeczkę swą malutką starannie zamyka,

Giętkim pięciem do włóczni przywiąże w połowie,

I ważąc grot prawicą ogromną, tak powie:

Latonko849, panno, która w swej pieczy masz bory,

Tę służkę tobie święcę! Pierwszy raz twój skory

Pocisk dzierżąc, przed wrogiem ucieka. Spójrz mile

Na tę, co zdradnych wichrów zawierza się sile.

Rzekł, i włócznię z rozmachem podniósłszy, daleko

Cisnął. Huczą bałwany, a nad bystrą rzeką