On sam, purpurą obcą świecąc i szkarłatem,

Z lickiego łuku miotał w tłum gortyńskie strzały;

Łuk złoty na ramieniu miał i hełm wspaniały

Złoty; płaszcz o szafranu barwie sprzączka złota

Spinała w węzeł — w pędzie wiatr z chrzęstem nim miota;

Kaftan z haftem miał, obcy strój krył mu golenie.

Dziewica, bądź to pragnąc łup o wielkiej cenie

Przybić w chramie, bądź na się wdziać strój bohatera

Trojański, nań wyłącznie wśród bitwy naciera

Ślepo, i na pociski, które zewsząd lecą,