Łuk napina i ciągnie długo, aż róg z rogiem

Zszedł się — lewa dłoń grotu sięgła wyprężona,

Prawa zaś, przy cięciwie, dotknęła się łona.

Razem grotu świst Arruns usłyszał i razem

Pocisk utkwił mu w ciele morderczym żelazem.

Druhy go, kiedy konał wydając jęk łzawy,

Odbieżeli na polu bitwy wśród kurzawy...

Opis się na Olimpu zręby wzbija wierzchnie.

Po stracie pani, lekki jej hufiec wnet pierzchnie:

Uciekają Rutule i Atynas śmiały,