Wre i dumę podsyca. Jak na Penów łanie861
Ciężko w pierś przez myśliwców zranion lew straszliwy
Porywa się do walki, wstrząsa kudły grzywy
Na karku nasrożonym — niestrwożon obławą
Ugrzęzły pocisk kruszy i grzmi paszczą krwawą:
Nie inaczej gniew w krewkim zapala się Turnie.
Wzburzony, tak do króla odezwie się chmurnie:
«Nie zwleka Turn, nie żąda, by cofnął swe słowa
Trwożny Enej; niech umów zawartych dochowa!
Wyjdę w bój! Czyń obiaty, ojcze, układ stanów: