Albo jak szybkim pędem walące strumienie,

Głośno hucząc do morza rwą, szerząc zniszczenie

Każdy na swojej drodze: nie inaczej śmiały

Enej i Turn w bój gnają; gniewnymi zapały

Wrą serca, nieznające lęku wobec wroga;

Całą mocą w krąg bitwa rozpala się sroga.

Enej potomka władców latyńskich, Murrana,

Z rodu, w którym jaśniały sławnych królów miana

Strącił z wozu na ziemię złomem wielkiej skały:

Pod rydwan wartkie koła zaraz go porwały;