Eolu, jak zasłałeś ziemię wielkim ciałem,
Choć nie zmógł cię Argiwów tłum sercem zuchwałem
Ni Achil, co Pryjama królestwo w gruz wali!
Tu był kres życia twego: — pod Idą, w oddali,
W Lirnezie dom pozostał, w Laurencie mogiła...
Tak wszystkich wojsk nawała w bój szyki zwróciła:
Lutyni, Teukrzy, Mnestej, Serest pełen chwały,
Messap, koni pogromca, i Azylas śmiały,
Taskowie i Ewandra Arkadzi prą z mocą.
Mąż na męża uderza, społem się szamocą