Do kresu doszły rzeczy. Przez lądy i morze

Mogłaś gnać Trojan, zbrojnych żar niecić rozterek,

Niszczyć dom, śluby zrywać przez smutnych klęsk szereg:

Dalszych prób zakazuję».

Tak Jowisz ją wini.

Na to z czołem skłonionym Saturnka bogini:

«Znając, wielki Jowiszu, jaką jest twa wola,

Odstąpiwszy od Turna, smutna zeszłam z pola;

Nie widziałbyś mnie pośród powietrznej siedziby,

Znoszącej twe wymówki: tam, w pożodze, niby