Psalm VIII
Domine quis habitabit in tabernaculo tuo1.
Psalm 142
Prośba o dobrego pana podczas interregnum3
Panie, któż osiędzie tron w przybytku Twoim? I kto namiestnikiem naznaczony, aby potężną ręką uprzątał dolegliwości nasze?
Albowiem wybiła górę mizeria Polski, od drapieżnych uciśniony a górnolotny orzeł wypierzywszy się, jest jako jedno gołąbie4 porzucone od matki.
Zginęły ozdoby sławnej niegdy5 Sarmacji, a żelazne na pograniczach słupy w Elbie i w Dnieprze postanowione przepadły.
Niedawno od Czarnego Morza aż do Bałtyckiego oceanu ciągnęły się wzdłuż okolice nasze; a od Krępaku i węgierskich Alpes wszerz, aż w mroźne zachodziło Tryjony6.
Teraz spustoszały jedne, drugie zawojowane kraje, a my we środek zamknieni, kurczymy się jak skóra od ognia albo krew zbiegająca się ku sercu.
Któż nam wróci przeszłych zwycięstw ozdoby? Kto odnowi złote lata pokoju, cnotą i szczęściem kwitnące?