Widać z wież i blanków powywieszane chorągwie; widzieć7 i wyciągnione8 oblężeńców9 ręce, nieodwłocznego10 żebrzących od ciebie ratunku.

Następuj szczęśliwie, wojuj mężnie, o królu; i wszelką radę twoję11 niech Pan Bóg zastępów mocą swoją utwierdza.

A my rozweselimy się za wybawieniem przyjaciół z ostatniego niebezpieczeństwa; i dla Imienia pańskiego walcząc, nademdloną12 wskrzesimy reputacją13.

Wypełnijże14, Panie, żądanie króla naszego i przyjmij wota15 jego; abyśmy wielbiąc Cię przyznawali, iż Pan wywyższył pomazańca swego.

I pokazał na oko, że i największym monarchom sąsiedzka przyjaźń potrzebna; i zgoda chrześciańska potędze bisurmanów wytrzymać może.

Niechajże tedy jedni w ciężkich armatą wozach, drudzy w mnóstwie bystrych koni ufają; król zaś nasz w Imieniu boskiem dokazować16 będzie.

Przed którym pohańców mnóstwo jedno od miecza polęże17: a drugich, pyszne zruciwszy zawoje, w pętach na tryumf poprowadzą.

A my sprawiedliwego Elohim, wywyższać będziem na wieki; i dziękować, że cudze zdrowie ratując, i swoje poniekąd zaszczycimy18.

Zachowajże19, Panie, przy nabytej sławie króla o wiarę wojującego i niech mu nie ujmuje tego wieńca zazdrość, który sobie łaską Twą a cnotą swoją u spółwiernych wysłużył.

Która ratowanej Europy przysługę jeżeli nienawiść przytłumić zechce, do samego nieprzyjaciela apelujemy, aby dał świadectwo cnocie.