Przepadli wszyscy purpuraci ich, którzy mówili: posiądźmy ziemię chrześciańską10.

Zginął wezyr niemęsko powrozem uduszony; a onemu kościołów pańskich burzycielowi niedługo w skronie młotem Jachel gwóźdź wbiła.

I stało się im tak jako Madianitom: i jako Jabinowi u rzeki Cisson.

Położyłeś ich, Panie, jako koło na odwrocie i jako źdźbło przed wiatrem, tak pyszni11 zniknęli.

Jako ogień, który pali lasy, nikomu nie przepuszczając; tak napełniona jest twarz ich sromota.

Stąd niech poznają, że Pan Imię twoje, o Jehowa! Boś się wielmożnie wsławił, konia i jeźdźca wrzuciwszy w morze.

Tenci12 jest Pan, którego wielbić trzeba; Bóg ojców naszych, którego wywyższać będziem.

Pan jako mąż waleczny, tryumfujący, Imię Jego, przed którym wojska i wozy faraonowe w Czerwonem Morzu na dnie zostali.

Prawica twoja, Panie, za nas wojowała; ręka twoja, Najwyższy, nieprzyjaciół zbiła; a w mocy twojej, o Wszechmocny! poraziłeś przeciwniki nasze.

Któż podobny Tobie między mocarzami, Panie? Tak wielmożny w potędze, jako straszny i chwalebny, i czyniący dziwy?