Amor ed io si pien di maraviglia,

Come chi mai cosa incredibil vide,

Miriam costei, quand’ ella parla o ride

Che sol se stessa e null’ altra somiglia.

Dal bel seren delle tranquille ciglia...

— Ależ, Basieczko! — powtórzyła Dobra mocniej, rękę swą od uścisku uwalniając. — Czyż nie wiesz, żem ja prostaczka? Na włoszczyźnie tyleż się znam, co na hebrajskim języku!...

— Ach, żałuj! żałuj! — wykrzyknęła Basia, książeczkę zamykając. — Włoski język to nie mowa, to śpiew! Posłuchaj tylko, jak brzmi to jedno słowo: amor!... aaa-mooor!187

— Toć chyba nie lepiej niż nasze „kochanie”...

— A! Wiesz zatem, co słowo to znaczy?

— Z łacinym doszła. W modlitewniku moim często się Amor Dei188 powtarza.