Pójdź, my cię wesprzemy.

WOLUMNIA

Kochany synu, mówiłeś był dawniej,

Że ci pochwały moje bodźcem były

Na polu Marsa; niechajże cię one

Zachęcą teraz do tej roli trudnej

I tak dla ciebie nowej.

KORIOLAN

Dobrze więc, dobrze więc. Precz, męski duchu!

Niech mnie duch sprośnej niewolnicy natchnie;