Przy serc pomocy, pewniejszej niż tarcze.
Naprzód, waleczny Tytusie! Te łotry
Wyraźną sobie igraszkę z nas stroją.
Czuję po całym ciele pot wściekłości.
Dalej, żołnierze! Naprzód! Kto się cofnie,
Będzie w mych oczach Wolskiem i poczuje
Smak mego miecza.
Hasło do bitwy. Rzymianie i Wolskowie wychodzą, walcząc. Rzymianie zostają odparci do swych przekopów. Marcjusz powraca.
MARCJUSZ
Niech was tkną wszystkie zarazy południa!