W morze wyzionąć.

BRAKENBERY

Czyli żeś się, panie,

W tym pasowaniu z śmiercią nie przebudził?

KLARENS

Nie: sen mój ciągnął się dalej po śmierci,

Wtedy, o, wtedy zwaliła się burza

Na duszę moją. Ów groźny przewodnik,

O którym tyle pisali poeci,

Przez smętną powódź przewiózł mnie do krain