Jak nieme głazy, jak zimne posągi

Stali i z trwogą patrzyli po sobie.

Co zobaczywszy, zgromiłem ich ostro

I zapytałem majora, co znaczy

To uporczywe milczenie. Ten odrzekł:

Że to jest rzeczą niezwykłą dla ludu,

Aby doń mówił kto inny jak syndyk;

Więc go znagliłem powtórzyć me słowa,

Co i uczynił, dodając przy każdym:

«Tak mówi książę, książę tak podaje».