Zdawało mi się, że duchy tych, których
Pomordowałem, do mego namiotu
Zeszły się tłumem i każdy z nich wzywał
Na jutro zemsty na głowę Ryszarda.
Wchodzi Ratklif.
RATKLIF
Panie —
KRÓL RYSZARD
Kto tu jest?
Zdawało mi się, że duchy tych, których
Pomordowałem, do mego namiotu
Zeszły się tłumem i każdy z nich wzywał
Na jutro zemsty na głowę Ryszarda.
Wchodzi Ratklif.
Panie —
Kto tu jest?