Dla mnie i córki; w okrutnym zamachu

Twój brat był działań twoich podżegaczem, —

Sebastianie, cierpisz teraz za to.

Tobie, mój bracie z jednej krwi i ciała,

Coś z piersi wygnał sumienie, naturę,

Aby nasycić żądzę panowania,

Tobie, co chciałeś wraz z Sebastianem —

(Patrz, jak okrutne cierpi za to męki)

Twojego króla dziko zamordować,

Choć wyrodnemu, wszystko dziś przebaczam. —