Dymią się jeszcze krwią jego czerwoną,

Bo gdybym nawet żył lat tysiąc dłużej,

Nigdy do śmierci gotowszy nie będę,

Lepszego miejsca i lepszych narzędzi

Nigdy nie znajdę, jak tu, przy Cezarze

Ginąc z rąk ludzi, w których zawszem widział

Dusz najdzielniejszych wieku tego wybór.

BRUTUS

O śmierć z rąk naszych nie błagaj, Antoni.

Nasz czyn obecny i te nasze dłonie,