Prawda, pozory okrucieństwa noszą;

Ale, Antoni, widzisz tylko ręce

I tylko widzisz tych rąk krwawe dzieło,

Ale nie widzisz serc naszych litosnych,

Bo tylko litość nad krzywdami Rzymu

Ten czyn natchnęła (jak albowiem ogień

Wygania ogień, litość płoszy litość).

Ale dla ciebie, Marku Antoniuszu,

Z ołowiu tylko mieczów naszych ostrze77,

A dłonie nasze i serca braterskie