Nie szczędź ostrogi, dotrzyj, gdzie te pułki,

I wracaj do mnie z pewną wiadomością,

Czy to są nasi, czy nieprzyjaciele.

TYTYNIUSZ

Z szybkością myśli powrócę, Kasjuszu.

wychodzi

KASJUSZ

A ty, Pindarze, wdrap się na szczyt skały,

Wzrok mój zbyt słaby, patrz za Tytyniuszem,

Powiedz, jak stoi bitwa na dolinie.