Uderz! Cezarze, śmierć twoja pomszczona,
Tą samą klingą, co ciebie zabiła.
Umiera
PINDAR
Jestem więc wolny! Nie chciałbym nim zostać,
Gdybym własnego słuchać mógł natchnienia.
Bądź zdrów, Kasjuszu! Pindar tam się skryje,
Gdzie nigdy rzymskie nie ujrzą go oczy.
Wychodzi. — Wchodzi: Tytyniusz i Messala