Bo jestem zawsze, jak byłem, Cezarem.
Stań mi na prawo, ucho to nie słyszy,
Powiedz mi szczerze, co ty o nim myślisz.
Wychodzi Cezar swoim Orszakiem, z którego zostaje tylko Kaska
KASKA
Pociągnąłeś mnie za rękaw; czy masz mi co powiedzieć?
BRUTUS
Chciałem się spytać, co się wydarzyło,
Że Cezar takie pochmurne ma czoło.