Z togą rozpiętą, jak ją teraz widzisz,

Piorunom nagą pierś mą pokazałem;

A kiedy ogień niebieski się zdawał

Rozdzierać czarne sklepy46 firmamentu,

Podbiegłem stanąć na drodze błyskawic.

KASKA

Czemu, Kasjuszu, niebo tak kusiłeś?

Wszak to rzecz ludzka drżeć i blednąć trwogą,

Gdy bóg potężny znak daje widomy

Swojego gniewu piorunów poselstwem.