Pełne honoru, pełne niebezpieczeństw.

Wiem, że w tej chwili już wszyscy zebrani

Czekają na mnie w Pompeja krużganku,

Bo wśród piorunów, wśród tej nawałnicy

Puste i głuche są Rzymu ulice;

Wszystkie żywioły, jak zamiary nasze,

Są krwawe, groźne, ogniem buchające.

Wchodzi Cynna

KASKA

Cicho, ktoś śpiesznym zdąża ku nam krokiem.