Tam słońce wschodzi, gdzie mój miecz wskazuje,

Nową nam wiosnę przynosi z południa,

Za dwa miesiące posunie się dalej,

Tam, ku północy, a wtedy wschód będzie

Właśnie nad samym wzgórzem Kapitolu.

BRUTUS

Dajcie mi, proszę, rękę po kolei.

KASJUSZ

Postanowienie zatwierdźmy przysięgą.

BRUTUS