Lecz je ukarzę, nie chcę dłużej płakać!

Śród takiej nocy drzwi przede mną zamknąć!

O lej, lej deszczu! Potop ten wytrzymam.

Przed starym ojcem, który szczodrą ręką

Wszystko wam oddał! O Regan! Goneril!

O, do szaleństwa droga ta prowadzi!

Nie chcę iść dalej, nie mówmy już o tym!

KENT

Wejdź, panie.

KRÓL LEAR