I spać, czuwając, ciągle w złym humorze,

Zawlec się w końcu w królestwo żółtaczki?

Słuchaj, Antonio, a słowa te przyjaźń

Natchnęła szczera: są na ziemi ludzie,

Na których twarzy, jak stojącej wodzie,

Rozmyślna ciszy zsiada się skorupa,

Aby ich ubrać w mądrość i powagę,

Nadać im pozór głębokości myśli;

Zda9 się, że prawią10: »Jam jest pan Wyrocznia,

A gdy ja mówię, niech i pies nie szczeka«.