Co, czyżbym nie miał rozumu i sensu?
KATARZYNA
Masz, tylko radzę, byś ciepło się trzymał.
PETRUCHIO
Myślę to zrobić w twoim łóżku, Kasiu.
Lecz dajmy pokój próżnej gadaninie;
Rzecz ci wyłożę krótko, węzłowato:
Ojciec twój dał już swoje przyzwolenie,
I na twój posag zgoda między nami,
Będziesz mą żoną, czy chcesz, czyli nie chcesz.