GREMIO I TRANIO

Amen, my świadkami.

PETRUCHIO

Żegnam was, ojcze, żono, przyjaciele,

Muszę się spieszyć, sobota za pasem.

Będziesz mieć suknie, pierścienie, klejnoty.

Kasiu, daj buzi! — A więc do soboty.

Petruchio i Katarzyna wychodzą w przeciwne strony.

GREMIO

Kto widział stadło prędzej skojarzone?