PIOTR

On ją zabija własnym jej humorem.

Wchodzi Curtis.

GRUMIO

Gdzie pan?

CURTIS

W pokoju pani, gdzie jej teraz

Prawiąc kazanie o wstrzemięźliwości,

Klnie, wrzeszczy, tupie tak, że biedna dusza

Nie wie, co mówić, na której stać nodze;