Język wypowie gniew mojego serca,

Albo mi serce od gniewu tu pęknie,

Wolę więc najpierw w słowach bez ogródki

Ostatnich granic wolności dosięgnąć.

PETRUCHIO

Masz rację, Kasiu, to nie jest kapelusz,

To pasztetowa nakrywka z jedwabiu.

Lubię cię za to, że go ty nie lubisz.

KATARZYNA

Lub mnie, lub nie lub, ja lubię kapelusz,