Mleko z różami na licach jej walczy,

A gwiazd jaśniejszych nie znajdziesz na niebie,

Niż te źrenice dwie na boskiej twarzy.

O piękna dziewko, raz jeszcze cię witam!

Dla jej urody pocałuj ją, Kasiu.

HORTENSJO

Gotów do szaleństwa przyprowadzić tego człowieka chcąc zrobić z niego kobietę.

KATARZYNA

Ty pączku młody, piękny, świeży, wonny,

Dokąd tak śpieszysz? gdzie twoje mieszkanie?