W poezji, śpiewie, różnych instrumentach,

Na mistrzach w moim nie braknie jej domu,

Aby jej młodą kierowali zdolność.

Jeśli, panowie, znacie zdolnych ludzi,

Będę wam wdzięczny, gdy mi ich przyślecie,

A ja z należną nagrodzę szczodrością

Ludzi z talentem, co mi w pomoc przyjdą,

By dzieci moje uczciwie wychować.

Na teraz, żegnam. — Zostań, Katarzyno,

Bo mam co z Bianką sam na sam pogadać.