GRUMIO

Słuchaj mojego pana; mówi otwarcie, co myśli. Daj mu dość złota, a żeń go z lalką lub figurką32, lub starą czarownicą, która jednego nie ma zęba, a tyle chorób, co pięćdziesiąt dwa konie: to wcale nie przeszkodzi, wszystko dobre, byle były pieniądze.

HORTENSJO

Petruchio, gdyśmy daleko tak zaszli,

Com żartem zaczął, na serio ci skończę.

Wierzaj mi, mogę wynaleźć ci żonę

Z wielkim posagiem, młodą, urodziwą,

W szlacheckim domu uczciwie chowaną;

Jedyna tylko, lecz wielka jej wada

To — że okrutna jest z niej sekutnica,