Ze szlachetniejszą dawałam ci duszę133.
Ach, że kobietę, którą jeden rzuca,
Jeszcze szyderstwem swym drugi zasmuca wychodzi.
LIZANDER
Nie widzi Hermii. Hermio, śpij głęboko!
Niech cię me więcej nie zobaczy oko!
Bo jak słodyczy zbytkiem przesycenie
Większe żołądka budzi obrzydzenie,
Lub jak kacerstwo134 poznane przenika
Największym wstrętem serce heretyka,