Że tu z maskami przybędą za chwilę.

Heroldem będzie paź młody i mały;

Słyszałem mowę — mówca doskonały,

A jeszcze z wielką uczyli go męką:

„To tak wypowiesz, tu tak machniesz ręką”,

Bo twe spojrzenie trwoży ich niemało,

By mu śród mowy szyków nie zmieszało.

Król mówi: „Chociaż obaczysz anioła,

Nie drżyj, mów śmiało”, a na to paź woła:

„Widok anioła wcale mnie nie strwoży,