TROILUS

Pandarze, słuchaj! Słuchaj mnie, Pandarze!

Kiedy ci mówię, że tam zatopione

Moje nadzieje, nie licz w odpowiedzi,

Na ile sążni8 głęboko zapadły.

Gdy mówię: „Miłość jej mąci mi rozum”,

Ty w odpowiedzi dodajesz: „Jak piękna!”,

Potem do żywej serca mego rany

Przykładasz włos jej, oczy, lica, mowę,

Słowami rękę poruszasz jej, rękę,