Dla braku ciepła dobroć ich ostygła;
Ludzka natura, chyląc się ku ziemi,
Do swej podróży gotuje się z wolna,
Ziębnie, ciężeje.
do sługi
Idź do Wentydiusza.
do Flawiusza
Nie smuć się, proszę, wiem, żeś jest uczciwy,
I szczerze mówię, w sprawie tej niewinny.
do sługi