FALSTAFF
Poślę go chętnie.
ŻWAWIŃSKA
Więc poślij co prędzej, bo widzisz, może on być waszym pośrednikiem. W każdym razie umówcie się o znaki, żebyście mogli wasze myśli zrozumieć, a chłopię nie domyślało się niczego, bo to niedobrze, żeby dzieci wiedziały o bezecnościach; starzy ludzie, jak to wiesz dobrze, mają dyskrecję, jak to powiadają, i znają świat.
FALSTAFF
Bądź zdrowa; poleć mnie jednej i drugiej. Przyjmij tę sakiewkę; jeszcze jestem twoim dłużnikiem. — Paziu, idź z tą kobietą. Wiadomość ta zawraca mi głowę.
Wychodzą: pani Żwawińska i Robin
PISTOL
Rajfurka65, widzę, jest Kupida66 posłem.
Więc rozwiń żagle, w pogoń, a daj ognia;