Tak jest.

FALSTAFF

Zawołaj go. Wychodzi Bardolf — Strugi, w których taka płynie woda, zawsze dobre znajdą u mnie przyjęcie. Aha, mościa pani Ford, aha, mościa pani Page, wpadłyście więc w moją siatkę? Naprzód więc, via!

Wchodzą: Bardolf i Ford przebrany

FORD

Błogosław ci Boże, mój panie!

FALSTAFF

I tobie, panie. Chciałbyś ze mną mówić?

FORD

Odważam się być natrętnym bez ceremonii.