DON PEDRO

Na uczciwość, on blady jak chusta! Co ci jest? Czyś chory, czy zagniewany?

KLAUDIO

Człowieku, nie trać odwagi! Bo choć smutek zabił kota112, ty masz dość w sobie ducha, żeby zabić smutek.

BENEDYK

Dowcip twój, panie, zatrzymam w szrankach, jeśli chcesz gonić ze mną na ostre113. Proszę was, mówmy o czym innym.

KLAUDIO

Daj mu więc nową kopię, bo pierwsza się strzaskała.

DON PEDRO

Na to światło dzienne, coraz bledszy, zdaje mi się, że się gniewa naprawdę.